niedziela, stycznia 13, 2008

Nie zapomnij o mleku!

(refleksja na bazie poprzedniego posta i komentarzy do niego)

Wszystkich, którzy regularnie zapominają kupić mleko czy jakiś inny drobiazg po który wybrali się do sklepu, informuję, że istnieje serwis dzięki któremu już nigdy o niczym nie zapomnimy.

Serwis ten to Remember the Milk (ja bym to przetłumaczył jako "Nie zapomnij o mleku"). Umożliwia on nam zarządzanie czasem i wszystkim co mamy do zrobienia. Remember the Milk to intuicyjnie prosty serwis dostępny również w języku polskim.

RTM umożliwia nam błyskawiczne dodawanie nowych zadań. Możemy grupować je w listy ( na przykład lista "zakupy"). Każdy może stworzyć dowolną ilość list. Dodatkowo możemy opatrzyć każde zadanie dowolną ilością kategorii (etykiet). Jeżeli zadanie jest skomplikowane to można dodać do niego notkę.

RTM można zsynchronizować z komórką, niestety odpłatnie, i z Iphone - Czy Iphone już dotarł do Polski?


Remember The Milk jest też świetnie zintegrowany z innymi popularnymi serwisami. I tak RTM można podłączyć do kalendarza Google i od niedawna też do gmail (mailowy serwis Googlea). Po zainstalowaniu Google Gears można też pracować offline - to znaczy bez podłączenia do internetu.


Więcej na temat tego interesującego serwisu znajdziecie na
ANTYWEBIE.

Czy dzięki Remember The Milk już nigdy nie zapomnimy o mleku? No nie wiem, może. ;)

Ale to z pewnością bardzo pożyteczny serwis do zarządzania czasem.

11 komentarzy:

froasia pisze...

Brzmi ciekawie. Posprawdzam. BTW. Dzisiaj właśnie piłam czarną kawę ... :)

Anonimowy pisze...

i przypomni o zabraniu kartki z listą zakupów? :)

Krzysztof pisze...

@Froasia, ja też nie cierpię czarnej kawy! ;)

@ No właśnie to może być problem ;)

jazzowa pisze...

No cóż.. ja bez organizatora nie istnieję..
Stąd organizator-kalendarz... jak i ostatnia wymiana telefonu - samsung niezbyt szczęśliwie ma rozwiązany tryb kalendarza, notatek i o nich przypominaniu... Za to Nokia jest w tym względzie rewelacyjna...

Na szczęście piję tylko czarną kawę... ;o)

Krzysztof pisze...

@Jazzowa, Tak czarna kawa zdecydowanie rozwiązuje problem! ;)))

Anonimowy pisze...

skoro o kartce nie przypomni, znaczy braki w idealnosci ma:) ale pewnych rzeczy przypomninać nie trzeba, choćby o zaglądnieciu na miłe strony, więc jakaś część pamięci funkcjonuje:) z druga kawą miłego dnia zyczę:)-dew

Krzysztof pisze...

@Dew, No idealny ten RTM z pewnością nie jest. A rzeczach które chcemy zrobić nikt nam nie musi przypominać. ;)

jazzowa pisze...

O ile mnie pamięć nie zawodzi.. już kiedyś trąciłam coś o Twojej życzliwej (poniekąd) złośliwości... ;o)

Krzysztof pisze...

@Jazzowa, miła moja blogerko! Tak napomknęłaś coś na ten temat, a ja przysiągłem poprawę!

ania-usa pisze...

"Pozyteczny serwis do zarządzania czasem"? :) A moze nastepny zjadacz czasu? bo przciez czas poswiecony na spisywanie zadan do wykonania, mozna poswiecic na wykonanie chociazby jednego...

Krzysztof pisze...

@Ania, trafna uwaga! Problem w tym, że nie wszystko możemy zrobić na raz, a jak nie zapiszemy to zapomnimy ! ;)