niedziela, marca 09, 2008

Ipaper - Youtube dla dokumentów

Ipaper to nowy format dla internetowych dokumentów. Ipaper nie trzeba najpierw instalować tak jak PDF, bo używa on technologii Flash. Ipaper potrafi konwertować całą gamę powszechnych formatów (takich jak PDF, Word, PowerPoint, ...) i wyświetlić je na naszej internetowej stronie. Konwertowanie działa bardzo szybko i sprawnie. Oto przykład małego dokumentu we formacie ipaper:

Read this doc on Scribd: BridgeWspolnyJezyk 2000


Ipaper jest szybki i prosty. Jest w swym koncepcie podobny do YouTube. Na portalu Scribd, który też przypomina nieco Youtube, można też znaleźć sporo różnych opublikowanych dokumentów.



Ipaper to dobre rozwiązanie dla firm, które aktualnie publikują swe informacje w formacie PDF. Polecam.

10 komentarzy:

froasia pisze...

Ale to miałoby być zamiast np. Adobe? Sądzisz, że sie przymie? Jednak pdfy dosyć istotnie się zadomowiły już w sieci ...

radek pisze...

Więcej po polsku na ten temat znajdziecie tu:
iPaper - i nie będziesz narzekał na PDFy

@Froasia - to jest przede wszystkim narzędzie do publikowania pdf-ów online, bez konieczności ich ściągania na dysk, czy jeszcze bardziej niewygodnego oglądania w przeglądarce.

Pdf to fajny format, ale Adobe Reader jest za duży i za ciężki. Ja używam małego i lekkiego Foxit Reader i bardzo sobie go chwalę.

Krzysztof pisze...

@Froasia, Jak widzisz Radek był szybszy i już wszystko wyjaśnił. Dodam tylko, że używając ipaper czytelnik pozostaje na naszej stronie. Ipaer jest też przeszło 1000 razy mniejszy niż Acrobat reader, co może skrócić ten katastrofalnie długi czas ładowania acrobata.

@Radek, dzięki za pomoc w wyjaśnianiu. ;)))

wildrose pisze...

No prosze kolejne ciekawe narzedzie, ja tez korzystam z Adobe, ktore strasznie dlugo sie otwiera i zabiera czas...
a swoja droga sie wczytalam w ten pierwszy arkusz i az mi sie buzia usmiechnela do partyjki brydzyka :) Dawno nie gralam, nie mamy we Wloszech partnerow do gry...

radek pisze...

@ Krzysztof - Nie ma za co ;) Tak się akurat złożyło, że byłem pierwszy :)

Czajnik pisze...

Testuje dzis cały dzien ten format i mam mieszane uczucia... 1) z tą elastycznoscia formatowa wcale nie jest tak dobrze, podobnie z wielkoscia plikow. Owszem rozne testujace narzedzia wskazuja ze skrypty maja po 50 kb ale jak zapisze dokument na dysku to zapisuje po oryginalna wielkoscia. Pytanie: czy jest to kwestia formatu czy kwestia przesylania wlasciwych danych w tle. Mam dobre łącze, wiec teraz nie jestem w stanie tego ocenic... Niemniej narzedzie godne uwagi. Szczegolnie jak ktos nie ma duzo miejsca na hosting :))))

Krzysztof pisze...

@Wildrose, Tak, od kiedy słynny Blue Team http://en.wikipedia.org/wiki/Blue_Team_(bridge)
, który w latach 60-tych bił wszystkich, przestał grać, we Włoszech nie ma z kim zagrać kilka roberków. ;))) Ach te czasy Beladonny i Garozza były wspaniałe.

A mnie jakoś niezbyt ciągnie do brydża. Było, minęło i nawet specjalnie sentymentu nie mam.

@Czajnik, "nobody is perfect"! Przynajmniej na początku. ;)
Widzę jednak, że zająłeś się tematem całkiem profesjonalnie.

Akinogal pisze...

See Here or Here

Marcin Maj pisze...

Z moich obserwacji wynika, że od "nowinki" do "czegoś powszechnie używanego" droga jest bardzo długa i cechy produktu (nawet jego szeroko rozumiana jakość) nie zawsze mają znaczenie.

Czasem piosenka jest przebojem, czasem nie. Tak samo będzie z iPaperem - będzie przebojem, lub nie. Loteryjka :-)

Krzysztof pisze...

@Marcin, Myślę że jakość odgrywa poważną rolę, chociaż nie jest jedynym decydującym czynnikiem. Bubel może króciutko być nowinką, ale nie ma szansy zadomowić się na stałe. ;)