czwartek, lutego 28, 2008

Coraz bogatsza oferta magazynowania danych w internecie

Od niedawna Microsoft oferuje na swej platformie Windows Live serwis zwany Skydrive. Skydrive udostępnia każdemu 5 GB na magazynowanie danych w internecie. Magazynować można tam dowolne pliki. A na dodatek Skydrive jest za darmo!

Skydrive to tylko jeden z wielu (nieustannie przybywa ich coraz więcej) serwisów oferujących magazynowanie danych online. Serwisy te budują swoją ofertę na regularnie spadających cenach twardych dysków. Aktualnie cena za 1GB pamięci spadła poniżej 15 eurocentów!

Czy 5 GB to dużo czy mało? To zależy od zapotrzebowania. Jest to jednak bardzo malutko w porównaniu z ofertą ADrive. Otóż ADrive oferuje nie 5 ale aż 50 (!) GB na magazynowanie danych. To już chyba musi w pełni wystarczyć na prywatny użytek? ;)


ADrive jest jak na razie w stanie beta. Fakt, że na ich stronie brak jakiekolwiek informacji o firmie i jej szefach nie budzi jednak specjalnego zaufania. Któż chce powierzyć swoje dane w zupełnie nieznane ręce. Chyba, że są to dane całkowicie bez znaczenia.

Oprócz ilości pamięci decydującym czynnikiem dla użytkowników jest bezpiec
zeństwo danych. Serwisy muszą więc oferować przede wszystkim przejrzysty system zabezpieczania danych użytkownika, na przykład poprzez ich szyfrowanie.

16 komentarzy:

Czajnik pisze...

Co do Microsoftu to trzeba zainstalowac jakies oprogramowanie, co wyklucza uniwersalnosc: pojade do pcimia i co? żeby dostac sie do moich plikow musze miec zaistalowane oprogramowanie? Bez sensu. To moge wykorzystac zwykle konto ftp na swoim serwie. Dostep przez przegladarke to podstawa. Niestety google ma ograniczenie co do formatu przechowywanych plikow, ale... Co do ostatniej propozycji to nie mam na razie zdania ;-))))

Krzysztof pisze...

@ A to ciekawe co piszesz, ze trzeba miec cos zainstalowane. Ja nic nie instalowalem i pomimo to moglem zrobic upload!

froasia pisze...

Hm ... czy to nie jest niebezpieczne? A jeśli w pewnym momencie powiedzą "albo zapłacisz, albo usuwamy Ci dane"? Trochę mnie niepokoją takie darmowe serwery.

Krzysztof pisze...

@Froasia, No pewnie, że coś takiego może się zdarzyć. Nie w przypadku googla, yahoo czy Microsoftu. Ale te małe firmy, to kto wie.

Może bardziej prawdopodobne jest, że te mniejsze firmy po prostu splajtują.

wildrose pisze...

Prosze o wyrozumiałość, strach przed lotem odebrał mi możliwość komentowania i choć czytam co piszesz, nie umiem tej pustki w głowie niczym zapełnić... wiec nic na temat nie będzie...
pozdrawiam

Krzysztof pisze...

@Wildrose, też bym się bał dzisiaj lecieć. ;) Pracowałem właśnie w ogródku jak Orkan niespodziewanie nadszedł. Było naprawdę groźnie. Pies schował się przezornie do domu, a prądu to cały dzień nie było.

marga pisze...

juz po orkanie, a bac sie nie ma czego, bo przeciez nikt nie bedzie latal w taka burze, tutaj odwolano ok 120 lotow ... a co do arhiwizacji w necie, to juz kiedys popelniles taka notke, tyle ze o innym programie, juz wtedy napisalam, ze mam moj GMX, za ktory place 5 € na kwartal, a tam oprocz poczty 15 GB miejsca, przez trzy lata zapelnilam 1,5, a smieciara dokumentowa jestem niesamowita ;)

Krzysztof pisze...

@Marga, Ale Ty masz dobrą pamięć! ;)

W Gmailu Googla masz 6GB do dyspozycji, a i Yahoo oferuje nieograniczone magazynowanie maili. Ale tylko maili!

Skydrive i Adrive oferują magazynowanie dowolnych typów plików. Bez ograniczeń.

Do tej kategorii należy też Omnidrive (pisałem o nim http://przemyslenia.blogspot.com/2007/03/omnidrive-access-your-files-from.html), ciekawy dzięki niezłej współpracy z Zoho. Niestety Omnidrive oferuje tylko 1GB. ;-(

jazzowa pisze...

A to nie działa na podobnej zasadzie jak www.edysk.pl ?...
Średnio się na tym znam.. natomiast z edysku swego czasu korzystałam.. można było bez problemu pobierać dane z różnych miejsc.. tudzież udostępnić komuś...

Acz oczywiście większa pojemność tegoż to już była kwestia sfinansowania...

fotoptikon pisze...

problem z microsoftem polega na paszportach. Ta usługa często nie działa... Nie udało mi się jej założyć wczoraj..

Krzysztof pisze...

@Jazzowa, Tak masz racje. Skydrive dziala podobnie jak polski edysk. Niestety nie udalo mi sie znalezc informacji ile poejmnosci dostajesz od nich za darmo. Zwazywszy jednak na to, ze max.edysk oferuje platnie pojemnosc od 100MB (strasznei malo)sadze, ze darmowa oferta edysku jest minimalna.

Dla mnie jednym z najwazniejszych kryteriow wyboru takich serwisow jest stabilnosc providera. W tej systuacji molochy jak mS, Yahoo czy Google maja zdecydowana przewage wobec malutkich jak edysk czy adrive.

@Didixi, A to ciekawe. Mam kilka kont na MS paszport i dotychczas obylo sie bez klopotow. Nie wiem czy weisz, ze tam mozesz zalozyc konto z dowolnym adresem mailowym? niekoniecznie musi to byc adres hotmaila.

fotoptikon pisze...

Chyba trafiłam na jakąś awarię, a że nie mam czasu, to zrezygnowałam. Ale dzięki twojemu blogowi pewnie jescze tam zajrzę. Powiem ci w tajemnicy, ze czasem podglądam twoje ciekawostki internetowe, bo jestem łasa na nowinki.

Krzysztof pisze...

@Didixi, Miło, że zaglądasz ;) , szkoda, że nie piszesz ;(

lavinka pisze...

Ja mam konto na dino.pl ale potrzebna była instalacja oprogramowania i takie tam. W sumie działa to jak wirtualny dysk. Ciekawe jak odporność na wirusy...

lavinka pisze...

Tfu, nie dino.pl tylko dino cośtam cośtam. Zapomniałam adresu(A bukamrki mi skasowało), zresztą przestałam używać....

Krzysztof pisze...

@lavinka, no jak chcesz wirtualny dysk to zawsze trzeba coś zainstalować. Skydrive można używać przez przeglądarkę internetu bez żadnej instalacji.