sobota, listopada 01, 2008

Szkodliwy wzrost - Kapitalizm czy Ruleta?

Pomimo masywnych interwencji państwowych kryzys nadal trzyma nas w swych szponach i na szybką zmianę na lepsze nie ma co liczyć. Wręcz przeciwnie. Ci sami eksperci którzy jeszcze niedawno przepowiadali dalszy wzrost teraz twierdzą, że głęboki kryzys będzie trwał jeszcze do roku 2012. Mam nadzieję, że jak zwykle ich prognoza nie sprawdzi się i kryzys minie dużo szybciej.

Aktualnie wszyscy próbują znaleźć rozsądne wyjaśnienie przyczyn tego poważnego kryzysu. Jak mogło do tego dojść? Kto zawinił? Sporo słyszy się o chciwych spekulantach i ich niezdrowej pogoni za coraz większym zyskiem. Wielu widzi przyczynę w braku kontroli. Jak widać rynek sam nie potrafi się regulować właściwie.

Dokładne wyjaśnienie przyczyn kryzysu jest niezmiernie ważne, aby wprowadzić rozsądne metody regulacji i w przyszłości uniknąć podobnych sytuacji.
Muhammad Yunus - Laureat nagrody nobla i założyciel Grameen Bank, który udziela tak zwane mikrokredyty - jest zdania, że główną przyczyną kryzysu jest nadmierny wzrost. Ten pęd do nieustannego powiększania zysków prowadzi do spekulacji, zbytniego ryzyka i w konsekwencji do kryzysu. Yunus uważa, że nadmierny wzrost jest szkodliwy zarówno gospodarczo jak i społecznie. Celem rynku musi być możliwie duży pożytek dla ludzi, a nie tylko możliwie wysoki zysk. Zarabianie pieniędzy to przecież tylko środek do celu, a nie cel sam w sobie. Zarobione pieniądze powinny być użyte na coś sensownego, na przykład na poprawienie warunków życia wszystkich ludzi.

Yunus
mówi w wywiadzie dla Der Spiegel, że rynek w przyszłości musi wprowadzić reguły, które uniemożliwią ten szkodliwy wzrost i skłonią firmy do rozsądniejszego gospodarowania w interesie ludzi. Na przykład poprzez opodatkowanie ryzykownych transakcji, czy nadmiernych zysków. Albo poprzez stworzenie obowiązkowych funduszy, które to mogłyby wykupywać ryzykowne papiery wartościowe.

Mam nadzieję, że jakże konieczna reforma światowego systemu finansowego uwzględni rozsądne rady bankiera Yunusa.

5 komentarzy:

marga pisze...

amerykanie maja dziesiątki kart kredytowych, jeden kredyt goni drugi i pogania trzecim, w normalnym kraju nie do pomyślenia...ja tak optymistycznie tego nie widzę, ze tylko do 2012, to początek góry lodowej...

wildrose pisze...

Hmmm... na temat wyjscia z kryzysu nie mam zdania, mam nadzieje, ze ten kryzys tak dlugo trwal nie bedzie i te wszystkie plany ratunkowe, ktore rzady wprowadzaja w swoich krajach tj. wykup tych niesciagalnych wierzytelnosci od malych prywatnych bankow - pozwoli w jakis sposob na powolne wyjscie na powierzchnie! I ze wplynie to jednak na to, ze moja emerytura nie zniknie mi sprzed nagle w czarnej dziurze - kryzysu!

Krzysztof pisze...

@Marga, To Ty jesteś pesymistka zupełna. Dla mnie to te rok 2012 to zbyt pesymistyczna wizja.

@Wildrose, Ja też sądzę, że te zmasowane państwowe posunięcia, które dużo bardziej pasują do ideologii demokratycznej, a nie do republikańskiej idei absolutnie wolnego rynku ;) , jednak ustabilizują sytuację i umożliwią mam nieco szybsze wyjście z kryzysu. I nasze emerytury będą miały jeszcze wartość! :)

Jednak oprócz szukania szybkiego wyjścia z kryzysu trzeba szukać również takich nowych metod sterowania rynkiem, aby w przyszłości uniknąć takich sytuacji. I tu widzę zastosowanie dla idei Yunusa.

Anonimowy pisze...

Na litość Boską !!!
O czym wy (komentujący) oraz autor piszecie !!! To są jakieś KOMPLETNE BZDURY !!! Wypowiedzi tego Hindusa Yunusa to bełkot, którego nawet nie wiadomo jak analizować !!!

Rozumiem, że wam podoba się interwencjonizm i państwo socyalne ...

Ale jak myślicie, jak się w praktyce sprawdzą idee tego Hindusa !? Kto miałby niby "zarządzać" (rozkradać !?) "funduszami" do wykupu "ryzykownych" obligacji !?

Dlaczego "zysk jest zły" !?
Czy czasem zysk to nie jest miara UŻYTECZNOŚCI dla społeczeństwa !? Bo Moim zdaniem zysk jest tym większy, im LEPIEJ odgaduję potrzeby społeczne !!! A więc karanie tych, którzy generują największe zyski, to tak, jakby karanie tych, którzy NAJLEPIEJ alokują zasoby społeczne !!!

A co do słowa "nadmierne": wystarczy umożliwić PEŁNĄ KONKURENCJĘ i wszelkie "nadmierne" zyski spadną do zwykłej stopy zwrotu zróżnicowanej jedynie indywidualnymi zdolnościami przedsiębiorców.

Na koniec proponuję przestać słuchać niespełna rozumu Hindusów, a poczytać sobie Misesa, Bastiata czy Gildera ...

Piotr (Logik !!!)
kamikaze00 (at) tlen.pl

Krzysztof pisze...

@Piotr, ten Hindus jest laureatem nagrody nobla, ale co ważniejsze bankierem osiągającym zyski. zyski które również społecznie są bardzo pożyteczne. Bo zysk nadmierny, zysk dla samego zysku nie jest użyteczny dla społeczeństwa. A taki to wymiar przyjęły spekulacje finansowe, które doprowadziły do obecnego kryzysu.

Moim zdaniem, to nie trzeba nikogo czytać, a wystarczy odrobina zdrowego rozsądku aby zrozumieć, że roczne zyski w skali 30% i więcej to czysta spekulacja.

A z tą "pełną" konkurencją to trochę jak z komunizmem - teoretycznie może i rozsądny, ale praktycznie się nie sprawdza. O to aby tej pełnej konkurencji nie było zadbają na pewno właśnie ci, którzy osiągają te olbrzymie zyski.