czwartek, lipca 10, 2014

Szantaż sumienia

Czytając ostanio polską prasę dowiedziałem się, że są w Polsce (i jak na razie tylko w Polsce na szczęście) ludzie, którzy mają prawo do posiadania sumienia. Naturalnie tylko niektórym przyznano takie wyjątkowe prawo. Ci wybrani mogą czynić to co sumienie im nakazuje lub nie czynić tego, co uważają za niezgodne z własnym sumieniem. Zrozumiałe przy tym jest, że prawo  stanowione tych ludzi z sumieniem absolutnie nie obowiązuje. Oni muszą się kierować jedynie wskazaniami instytucji posiadającej prawo, które nadała sobie zresztą sama, do absolutnego decydowania o tym co moralne i dozwolone. 

Ci wybrańcy z sumieniem to oczywiście fanatycy katoliccy. Wszyscy inni ludzie ze zrozumiałych powodów prawa do posiadania sumienia nie posiadają. Oni muszą zyć zgodnie z zasadami prawa i przede wszystkim całkowicie podporządkować się tym ludziom z sumieniem. 

Te z europejskiego punktu widzenia kuriozalne prawo sumienia pokazuje dokładnie, że to droga do nikąd. Społeczeństwo i pańwsto zaakceptowałz żądania katolickich fanatyków tworząc niedobre ale konkretne prawo. Zamiast akceptacji ze strony fanatyków pojawiły się tylko nowe żądania i prowokacyjne akty łamania obowiązujących przepisów. Hierarchowie kościelni oficjalnie zachęcają do ignorowania obowiązującego prawa szantażując wszystkich sumieniem. Bo sumienie katolika to podobno coś absolutnie nadrzędnego i zdanie całej reszty społeczeństwa nie ma tu w ogóle znaczenia. Każde ustępstwo fanatykom nie prowadzi więc do kompromisu. Kompromis to coś, co fanatycy nigdy nie zaakceptują. Fanatycy natychmiast wysuwają nowe żądania szantażując tym całe społeczeństwo. Wszystko, ich zdaniem, musi być absolutnie podporządkowane ich sumieniu i ich wyznaniu, którego oczywicie pod żadnym pozorem nie wolno obrażać. A o tym co jest obrazą ich uczuć religijnych decydują oczywiście sami fanatycy. Sumienie i uczucia niekatolików są tutaj bez znaczenia.

Czas więc najwyższy powiedzieć nie dla wszelkich ustępstw dla katolickich fanatyków i zadbać o to aby obowiązujące prawo była bezwględnie respektowane. Przez wszystkich bez wyjątku. 
     

2 komentarze:

Anna Kowalska pisze...

Nie wiem czy Polska kiedyś dojdzie do normalności?
Na razie zmierza w złym kierunku i wszystko obraca się przeciwko zwykłym ludziom. Najpierw religia weszła do szkól, zmniejszając tym samym dochody nauczycieli no bo trzeba płacić katechetom ( a sali katechetyczne przy kościołach przecież były zawsze) ... powoli religia wchodzi do kolejnych dziedzin życia komplikując dziedzinę do której się odnosi (oświata, służba zdrowia). A propos sumienia, to zastanawiające jest, że wielu przedstawicieli kościoła tego sumienia nie ma, łamią bowiem prawie wszystkie przykazania boskie. A chyba od nich powinien iść przykład...

Krzysztof pisze...

@aniu, no wlasnie dobre pytanie czy ci sumienni tak naprawde to sumienie rzeczywiscie maja. W trosce o wlasne sumienie sa zdecydowanie bezwgledni i wrecz okrutni.
Co do Polski to nadal jestem optymista. Wazne aby rozsadni ludzie, a takich jest nadal absolutna wiekszos, powiedzieli nie na te radykalne wybryki.