poniedziałek, maja 21, 2012

Wystąpienie z kościoła to akt odwagi

Ciekawe, że aby wystąpić z organizacji do której nigdy się świadomie nie wstąpiło - dziecko nie może samo przecież za siebie stanowić - trzeba udać się do tej właśnie organizacji i grzecznie prosić o pozwolenie na wystąpienie. A ta organizacja robi nam łaskę, że w ogóle z nami rozmawia. Moim zdaniem to ewidentne pogwałcenie praw człowieka!

Przynależność religijna musi być potwierdzona w momencie osiągniecia dorosłości. Powinna być to też decyzja o wstąpieniu, a nie wystąpieniu. To znaczy diecko ochrzczone przez rodziców czy to z powodu ich wiary, czy też oportunizmu - co jest ostatnio bardzo częste - jest tymczasowym członkiem danego kościoła aż do czasu uzyskania pełnoletności. W tym momencie młody człowiek jest automatycznie wykluczany z danego kościoła aż do momentu gdy zadeklaruje chęć przystąpienia.

W Austrii ten problem też niestety nie jest rozwiązany w w powyżej opisany sposób. Przynajmniej jednak osoba chcąca wystąpić w kościoła nie musi tam prosić o wypisanie w kościele. Odbywa się to w świeckich urzędach gminnych gdzie można chęć wystąpienia oficjalnie złożyć. Jest ona tam przyjmowana do wiadomości bez żadnej dyskusji z kościołem.

Ks. Sowa o akcie Palikota: Wolność religijna jest jednym z podstawowych praw człowieka

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11765068,Ks__Sowa_o_akcie_Palikota__Ksiadz_nie_moze_sie_schowac.html

3 komentarze:

marga pisze...

ja sie przenioslam.do Ewangelikow, wystapic nie vhce, bo te moje podatki sa przez kosciol tutaj dobrze wykorzystanie na przedszkola, szpitale itepe...poza zym w pelni zgadzam sie z Toba, a w Polsce juz by mnie dawno w kosciele nie bylo :)

pozdrawiam

Artur Odwald pisze...

Niestety tak już jest na świecie, że to nie my decydujemy o naszym wyznaniu. Wybór religi jest zostawiany przypadkowi. To w jakim kraju sie urodzimy ma chyba największy wpływ na nasze wyznanie. Dobrym rozwiązaniem byłby wybór religi, w momencie kiedy człowiek skończy 18 lat. Wtedy już człowiek ma pojęcie o tym co go otacza i ma wybór, jakiego wyznania chce sie trzymać.

Krzysztof pisze...

@Artur, dokładnie tak. Wychowanie i presja społeczno-rodzinna decydują o tym. Dlatego na przykład Iran jest kompletnie islamski, a Polska katolicka, a Holandia protestancka.