sobota, października 29, 2016

Folwarczny sposób myślenia, myślenia ukształtowanego przez feudalne struktury późnego średniowiecza w Polsce, nadal dominuje w Polsce

W Polsce brak chęci do krytycznej analizy przyczyn upadku pierwszej Rzeczpospolitej, czy ogólnie do krytycznej analizy polskiej historii. Jak pisze profesor Burschta - "Dysponujemy potencjałem krytycznym, który pozwoliłby nam zweryfikować powtarzane przez wielu hasło: „byliśmy potęgą”. Skoro tak było, co się stało, że taka potęga jest katolickim karłem? Ciągle przechowujemy mit tożsamości narodowej, który bezpośrednio nawiązuje jeszcze do szlacheckiej koncepcji narodu i wyobrażeń o narodzie wybranym." Zamiast podjąć rzetelną analizę przyczyn upadku pierwszej Rzeczpospolitej kultywowany jest mit walki o niepodległość i bajka o złych sąsiadach, którzy zabrali nam wolność. A przyczyną upadku była tak naprawdę katastrofalna polityka rządzącej oligarchii arystokratycznej, która realizowała tylko i wyłącznie swoje własne interesy. Przez to zaniechała koniecznych reform, utrzymała 80% społeczeństwa w niewolnictwie, nie rozwijała, a wręcz zakazała, handlu i manufaktur. A co najgorsze polskie elity zamknęły kraj przed zachodnimi trendami i ideami, jakby bojąc się, że mogą one zachwiać w posadach ten zacofany system folwarczny, którego beneficjentami byli bardzo nieliczni. Polska gospodarka karłowaciała w szybkim tempie i równie szybko upadał kraj. Utrata niepodległości, którą Rzeczpospolita utraciła de facto na długo przed rozbiorami, było tylko smutną konswekwencją tych zaniechań i polityczno-gospodarczych błędów.