From Evernote: |
Co będzie po nas? |
Wielu z nas sądzi, że ten cały świat wokół nas został stworzony wyłącznie po to abyśmy my, ludzie, mogli z niego korzystać. Większość z nas postrzega ten układ jako raczej statyczny. Takiego zdania są na pewno ludzie religijni, bo przecież według bibli Bóg stworzył świat, a na zakończenie, niejako jako uwieńczenie tego dzieła, człowieka. Takiego zdania są na pewno też wyznawcy inteligentnego projektu, którzy akceptują mechanizmy teorii ewolucji. Jednak odrzucają oni zdecydowanie założenie, że motorem napędowym ewolucji jest przypadkowe dostosowanie się gatunków do zmieniających się warunków otoczenia. Ich zdaniem ewolucyjne mechanizmy nie są przypadkowe. Ewolucja realizuje z góry założony boski plan.
Jednak nawet zwolennicy klasycznej teorii ewolucji patrzą najczęściej w przeszłość. Analizują jak powstawały gatunki, jak postępowała specjalizacja organów, jak powstawał człowiek. Człowiek i tutaj jest postrzegany jako największe osiągnięcie ewolucji, jako spełnienie jej celu w sensie najwyższej jak dotychczas inteligencji, chociaż oczywiście tego nikt głośno nie mówi. Rzadko jednak ktoś pyta co dalej? Jak będzie rozwijał się człowiek, czy może innne gatunki - mrówki? - strącą go z piedestału?
Jedno jest pewne. Nieustannie następuje dalsza specjalizacja gatunków i ich doskonalenie. Bardzo trudno przewidzieć kierunek zmiany, ale zmiana jako taka jest nieunikniona.
Biologiczna ewolucja jest trudna do przewidzenia. Jej procesy są dosyć wolne, być może już zbyt wolne. A może ewolucja biologiczna przejdzie w ewolucję cyfrową? Biologiczną inteligencję zastąpi cyfrowa sztuczna inteligencja, która będzie się doskonalić w tempie nieporównywalnie szybszym. Zamiast tysięcy lat zmiany będą następować w lat kilkadziesiąt, a może nawet kilkanaście.
Najbardziej fascunujące jest przy tym, że to my ludzie sami stworzymy inteligencję wyższą niż nasza. Jeszcze wydaje się nam, że ten moment jest daleko. Nasza zależność od komputerów rośnie nieustannie. Całe mnóstwo zadań komputery rozwiązują dużo szybciej od nas. Bardzo wiele z nich ludzie nie potrafią już rozwiązać sami. Komputery są coraz bardziej inteligentne i szybkie. Jak na razie potrafią rozwiązywać tylko zadania, na które je zaprogamowaliśmy. Jak na razie brakuje im naszej uniwersalności. Ale to tylko kwestia czasu.
A co stanie się z nami? Nie wiadomo. Możliwe są różne scenaria. Może sztuczna inteligencja - komputery, roboty - wyeliminuje nas. Może zaczniemy się sami zmieniać w cyborgów, wyposażając się w dodatkowe możliwości - ekstra pamięć i moc procesowa, cała masa dodatkowych czujników. Wszystko to zostanie oczywiście wkomponowane bezpośrednio w nasz mózg. Można fantazjować dalej i połączyć nasze mózgi ze sobą tworząc jeden wielki centralny mózg. Być może stracimy wtedy naszą autonomię stając się częścią wielkiego światowego mózgu.
Który z tych scenariurzy stanie się rzeczywistością? A no pożyjemy, zobaczymy.